Sesja zdjęciowa – portrety Olivera

Sesja zdjęciowa – portrety Olivera

FOTOGRAFIA PORTRETOWA | ART PHOTO LIFE | ROBERT JACHIM

Marzenia się spełniają. Mogę śmiało o tym napisać i odznaczyć na swojej liście jedno z nich, jako zrealizowane :) Zrobienie portretu piegowatej osobie. W dodatku rudej. Takie moje fotograficzne “must have”. Po prostu kocham !

Sesja zdjęciowa, w której miałem przyjemność uczestniczyć, w założeniu miała być sesją typowo ślubną. Dla mnie jak się okazało, była to sesja portretowa :) Dlaczego tak się stało? Już mówię.

Nowe doświadczenie

Fotografia portretowa jest dla mnie nowym doświadczeniem. Traktuję ją jako nowe wyzwanie, które pozwoli mi cały czas rozwijać swoje umiejętności fotograficzne. Poznawać nowych ludzi, uczyć się budować zaufanie, pokazać ich wewnętrzne piękno, a przede wszystkim nie zmuszać do pozowania. Chcę wejść trochę mocniej w portret i jeszcze bardziej odkryć siebie. Chociaż ta droga wydaje się teraz trudna, to czuję że będzie bardzo interesująca. Wchodzę w to całym sobą :)

Sesja zdjęciowa
Oliver

Olivera poznałem podczas sesji zdjęciowej w Berlinie, którą organizował mój znajomy. Była to sesja ślubna, a Oli jest dzieckiem pary młodej. Okazało się, że to jest tak żywy chłopak, że zupełnie nie był zainteresowany zdjęciami. Był takim wolnym ptakiem i latał w swoim świecie.

Od pierwszego momentu kiedy się poznaliśmy, wiedziałem że zrobię mu chociaż jedno zdjęcie. Zachwycił mnie swoją urodą. Nie mogłem oderwać od niego wzroku. Nie byłem nachalny, obserwowałem go jedynie. Natomiast każdą wolną chwilę, kiedy Oli nie uczestniczył w sesji z rodzicami, starałem się być blisko niego, przełamując barierę nieśmiałości. Powoli zaczęliśmy rozmawiać. Po chwili spytałem go, czy mogę mu zrobić zdjęcie. Nie protestował. Wręcz przeciwnie. Bez wątpienia widać było, że sprawiło mu to przyjemność. W rezultacie zaczęliśmy robić zdjęcia.

sesja zdjęciowa Szczecin
Oliver, sesja zdjęciowa
sesja portretowa

Idealny model

I nagle zobaczyłem innego Olivera. Skupionego, słuchającego wskazówek dotyczących pozowania, wczuwającego się w rolę modela, ale tak zupełnie naturalnie. Miałem wrażenie że robi to ot tak, jakby od niechcenia. A pozował idealnie. WOW. Zaskoczył mnie tym. Wiedziałem, że to jest ten moment, kiedy jest mój, ale nie należy przeginać. Szybkie trzy, cztery portrety i przerwa. I znowu wolny ptak zajął się sobą. Nie chciałem go po prostu stracić :)

sesja zdjęciowa

I tak sesja przebiegła zupełnie naturalnie, spacerując za parą młodą po pięknym parku, od czasu do czasu robiąc przerwy na kilka “naszych” kadrów. Już na etapie naciskania spustu migawki, czułem że mam świetny materiał, wiedziałem to. Wiedziałem, dlatego, że to było moje fotograficzne marzenie i skupiłem się na nim najmocniej jak potrafiłem. Potraktowałem to jako jedyną szansę. Jestem przekonany że jej nie zmarnowałem i dlatego jestem z siebie dumny.

Dumny jestem też z Olivera, że tak fajnie się otworzył i pozwolił pokazać mi swoją drugą stronę, tą prawdziwą, tą która jest w nim gdzieś głęboko i aż krzyczy żeby częściej mogła ujrzeć światło dzienne.

Sesja zdjęciowa Szczecin
Berlin, sesja fotograficzna, Oliver

Podsumowując, Oli to fantastyczny gość. Powiedziałem to jego rodzicom po sesji, że ten chłopak ma ogromne szanse na zrobienie kariery przy takiej lekkości jego pozowania i oryginalnej urodzie. Nie wierzyli :)

PS.
Wrócę jeszcze do niego i zrobię mu sesję z dziewczyną. Ach już nie mogę się doczekać :)

Sesja zdjęciowa Szczecin
Oliver, sesja zdjęciowa w Berlinie
Sesja zdjęciowa Szczecin
Oliver, fotografia portretowa



Polub mojego Instargama.

Share post:

  • /

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

%d bloggers like this: