Portret Uliczny

Portret Uliczny

FOTOGRAFIA PORTRETOWA | ART PHOTO LIFE | ROBERT JACHIM

To była spontaniczna sesja zdjęciowa. Zupełnie nieplanowana. Takie sesje potrafią nieźle namieszać w głowie. Oczywiście, chodzi mi o pozytywną stronę tego namieszania. Dzięki temu, co wydarzyło się podczas tej sesji zdjęciowej, powstała koncepcja na ciekawy długoterminowy projekt fotograficzny. O co dokładnie chodzi?

Portret uliczny

Sesja zdjęciowa może być spontaniczna

Zdjęcia wykonałem w centrum Szczecina, w miejscu starego “Grzybka” na Bramie Portowej. Od dłuższego czasu trenuję swoje fotograficzne oko, wykonując fotografię uliczną, tzw. streetową. Z pewnością taki rodzaj fotografii bardzo uwrażliwia oko na różnego rodzaju sytuacje, na które w “normalnym trybie” ciężko zwrócić uwagę. Bez wątpienia, dzięki takiemu treningowi błyskawicznie można wyłapać z tłumu ciekawe osoby.

Niewątpliwie fotografia streetowa pozwala na pokonanie swoich barier, które często stanowią dużą blokadę przed podejściem do obcej osoby na ulicy. Wymaga to sporo wewnętrznej odwagi, szczególnie na początku, ale daje niesamowitą pewność siebie i efekty w postaci niezwykłych zdjęć. Szczerze polecam spróbować. Duża dawka adrenaliny gwarantowana :)

Sesja zdjęciowa

Tak udało mi się wypatrzyć pana Marka, który jest na zdjęciu powyżej. Rockowy gość, miłośnik tatuaży, które były magnesem do rozpoczęcia rozmowy. Pan Marek czekał właśnie na swoich dwóch kolegów. Razem mieli iść na rockowy koncert do Słowianina. Po kilkuminutowej rozmowie, zaproponowałem zrobienie zdjęć. Zacząłem od sygnetu, zrobiłem kilka kolejnych zdjęć i wtedy poprosiłem żeby stanął przy ścianie. I tak powstał ten portret.

Portret uliczny

Chwilę później przyszedł drugi kolega pana Marka. Równie charakterystyczny, rockowy styl. Chwila rozmowy, i poszliśmy pod ścianę zrobić kolejny portret w tym samym stylu. Portret trzeciego kolegi to była tylko kwestia czasu. Tu już praktycznie nie musiałem nic mówić. To pan Marek kazał mu stanąć pod ścianą :) Uwielbiam takie akcje.

Sesja zdjęciowa. Portret uliczny

Projekt roboczo nazwałem “Portret uliczny”, ponieważ mają w nim uczestniczyć przechodnie, których spotkam w tym miejscu. Centrum miasta. Jedno miejsce. Jedna ściana. Przypadkowi ludzie. Ten sam kadr. Ta sama obróbka. Bez uśmiechu. Naturalnie.

Sesja zdjęciowa




Share post:

  • /

Leave A Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

%d bloggers like this: